Niszowa polska produkcja - czy zaistnieje?

Niszowa polska produkcja - czy zaistnieje?

Niszowa polska produkcja - czy zaistnieje?
autorem artykułu jest Romuald Szczypek

Od niedawna znam dolnoÅ›lÄ…skiego winoroÅ›larza, czÅ‚owieka rolnictwa o nie znanej mi wczeÅ›niej specjalnoÅ›ci winoroÅ›larza. Prowadzi winnicÄ™ koÅ‚o Lubina i denerwuje siÄ™, że w kraju „nic nie można” – dotyczy to oczywiÅ›cie winoroÅ›larstwa i wina.
To on w zimowo-wiosenne wieczory, często i noce, tłumaczy teksty pisane przez ukraińskich winoroślarzy i przynosi do mnie do przepisywania na komputerze.

Powstanie wydawnictwa ZÅ‚ote MyÅ›li zbiegÅ‚o siÄ™ czasowo z powstaniem nowej znajomoÅ›ci winoroÅ›larskiej i podsunęło myÅ›l napisania ebooka „domowy wyrób win”.
Pierwszy tekst o tym tytule byÅ‚ już nawet po korekcie, ale wedÅ‚ug wÅ‚aÅ›ciciela wydawnictwa zabrakÅ‚o w nim „mobilizujÄ…cych wstawek”.

Znajomość rozwija się, tłumaczone z rosyjskiego teksty stają się ebookami dystrybuowanymi przez winoroślarza indywidalnie.Ta znajomość sprawiła też to, że powstało kilka nowych stron internetowych na temat winoroślarstwa. Powstało też konsorcjum agroturystyki winnej oraz sklepy internetowe zajmujące się sprzedażą ebooków na temat winoroślarstwa.

Współpraca z winoroÅ›larzem lokalnym i winoroÅ›larzem z Zielonej Góry zaoowocowaÅ‚a dodatkowo zwróceniem uwagi i zainteresowaÅ„ na niszÄ™ winoroÅ›larskÄ…, która może stać siÄ™ generatorem nowych miejsc pracy. Omawiana współpraca wygenerowaÅ‚a wspólnie napisanego ebooka pod tytuÅ‚em O WINOROÅšLI I SAMOZATRUDNIENIU,którego można pobrać lub tylko przeczytać w plikowni strony zielonogórskich winiarzy – gdzie można wejść przez link: http://www.winiarze.zgora.pl/index.php?option=com_docman&task=cat_view&gid=24&Itemid=49

Po przeczytaniu sugerowanego ebooka można sprawdzić poprawność własnego myślenia i ewentualnych decyzji czytając tekst Europejskie, czy polskie Konrada Niklewicza na stronie Gazeta.pl. z czwartku,28 września 2006.

Tekst jest omówieniem odczuć Romana MyÅ›liwca, wÅ‚aÅ›ciciela winnicy Golesz w JaÅ›le. Jest dojrzaÅ‚ym spojrzeniem na to, co można wÅ‚asnÄ… pracÄ… osiÄ…gnąć z uprawy winoroÅ›li. ProdukcjÄ™ polskiego wina można też omówić z winoroÅ›larzem na Dolnym ÅšlÄ…sku – od wzmianki o nim rozpoczÄ…Å‚em ten tekst.

Obserwowanie tej branży przez pryzmat zachowaÅ„ i wypowiedzi winoroÅ›larzy, z którymi zetknÄ…Å‚em siÄ™, – o czym na samym poczÄ…tku – uczuliÅ‚o mnie na zachowania ludzkie. ÅšledzÄ™ ich wzloty i upadki, a wÅ‚aÅ›ciwie upadki, bo tych jest bez liku. Mój Å›wieżo poznany winoroÅ›larz zna Romana MyÅ›liwca, ale zamiast współdziaÅ‚ać – boczÄ… siÄ™. Pewnie mobilizuje ich do tego posiadana rutyna i wiedza zawarta w publikacjach wÅ‚asnych. Roman MyÅ›liwiec ma kilkanaÅ›cie tekstów wÅ‚asnego autorstwa, a W.D. – to ten mój nowy znajomy – ma szereg tekstów autorstwa winoroÅ›larzy ukraiÅ„skich, które sam tÅ‚umaczyÅ‚ na jÄ™zyk polski. W Lubinie na Dolnym ÅšlÄ…sku, a wÅ‚aÅ›ciwie na jego granicy w kierunku od centrum do Rudnej jest jeszcze jedna winnica, prowadzona przez inżyniera L.T., który zna siÄ™ z W.D., ale razem nie chcÄ… współpracować, mimo, że wczeÅ›niej należeli do stowarzyszenia o bardzo wymownej nazwie POLVITIS.

Teraz każdy z nich, indywidualnie, zabiega o wskrzeszenie branży winiarskiej na Dolnym ÅšlÄ…sku. PiszÄ… fachowe teksty i publikujÄ… w dostÄ™pnych im wydawnictwach. Mój znajomy nawet braÅ‚ udziaÅ‚ w reaktywacji stowarzyszenia POLVITIS, zgadzajÄ…c siÄ™, jako jego współtwórca, na tÄ… czynność w miejscowoÅ›ci Bardo Åšl. Na stronie internetowej stowarzyszenia zamieszczone jest zdjÄ™cie „reaktywantów”.

Jako „wolny elektron”, mimowolnie, byÅ‚em włączony w proces reaktywacji tej organizacji. StÄ…d przypadkowy przymus pogłębiania wiedzy, która – po drodze - zaowocowaÅ‚a powstaniem myÅ›li wykorzystania jej do tworzenia nowych miejsc pracy. Domowy wytwórca wina do obrotu.

Jako czÅ‚owiek z branży mechanicznej, czyli odlegÅ‚ej od rolnictwa, odczuwam głęboki żal z marnowania wiedzy, która mogÅ‚aby generować nowe miejsca pracy i dochody. OsobiÅ›cie zapisaÅ‚em na stronie internetowej apel W.D. w sprawie rozwoju winoroÅ›larstwa na Dolnym ÅšlÄ…sku. NamawiaÅ‚em też grupÄ™ dolnoÅ›lÄ…skich winoroÅ›larzy „do zaniechania wszelkich animozji”. Nic z tego jednak nie wyszÅ‚o. Każdy z nich, jak kot, „chadza wÅ‚asnymi Å›cieżkami”.

Wracam do tekstu Konrada Niklewicza – cytujÄ…c:

„MyÅ›liwiec jest jednak przekonany, że nawet, jeÅ›li nie on, to inni winiarze mogÄ… wejść na rynek. Bowiem produkcja wina może siÄ™ okazać – przekonuje – dobrym, niszowym biznesem. Choćby dla wielu rolników z Podkarpacia albo okolic Zielonej Góry, jeÅ›li tylko bÄ™dÄ… chcieli zaryzykować.

Policzmy: zysk może siÄ™ pojawić już w wariancie „mini”. Pięć arów (500 mkw to okoÅ‚o 250 krzewów, które – po trzech latach pielÄ™gnacji – mogÄ… dać do 1000 kg owoców. A to wystarczy na 500 litrów wina. LiczÄ…c po 10 zÅ‚ za butelkÄ™ (a to cena raczej zaniżona) – do kieszeni trafia 5 tysiÄ™cy.

A koszty? 250 sadzonek to okoÅ‚o 2 tys zÅ‚. Paliki i drut – 500 zÅ‚. UrzÄ…dzenia (m.in. prasa do wina, pojemniki do fermentacji) – ok.2 tys.zÅ‚. A przecież raz zasadzona winnica, jeżeli jest pod dobrÄ… opiekÄ…, owocuje nawet 50 lat.

Ten niszowy biznes może siÄ™ okazać nie taki maÅ‚y, jeżeli pod rozwagÄ™ wziąć wariant „maksi” – zdaniem MyÅ›liwca optymalny dla polskich warunków (a przynajmniej Podkarpacia),czyli 1 hektar pod winnicÄ™. Co prawda koszt poczÄ…tkowy wyniósÅ‚by okoÅ‚o 50 tys.zÅ‚, jednak taka winnica daÅ‚aby 10 – 15 ton owoców” – koniec cytatu.

SkorzystaÅ‚em z prawa cytatu by zmobilizować lokalnych, lubiÅ„skich, winoroÅ›larzy, byÅ‚ych czÅ‚onków POLVITISU, lub zirytować ich tak dalece, by wreszcie zechcieli ze sobÄ… współdziaÅ‚ać i tworzyć „przyjemne z pożytecznym”.By konsolidujÄ…c siÄ™ pokazali winiarzom podkarpackim i z innych stron kraju, że „DolnoÅ›lÄ…zacy nie gÄ™si – też swoje osiÄ…gniÄ™cia winoroÅ›larskie posiadajÄ…”.

Zainteresowanych tematykÄ… zapraszam do sklepu internetowego http://eres9596a.bazarek.pl








--
http://eres9596a.bazarek.pl

Artykuł pochodzi z serwisu www.Artelis.pl

Zobacz takze:
Koniec bezkarności związków zawodowych?
Niezależność finansowa część II
Elektryczne ogrzewanie akumulacyjne
Stracone dni
Polisa na życie plus fundusz równa się zysk?